Poczytaj dziewczyno, książki dla Polek

Polacy czytają niewiele. Niemalże co roku w telewizji (na każdej stacji tego samego dnia) pojawia się wiadomość o tym, że statystyczny Polak czyta bardzo mało. Nie rozróżnia się tego na płeć, jednak możemy śmiało stawiać, że Polki czytają od Polaków więcej. Czytamy coraz mniej, ponieważ większość rzeczy, które nas interesują i ciekawią, możemy znaleźć w Internecie.

Dodatkowo współczesny świat zasypuje nas taką ilością innych rozrywek, że albo nie mamy czasu, albo nie mamy ochoty na czytanie. Część naszej niechęci do zaglądania do bibliotek czy księgarni, spowodowana jest naszym systemem edukacji. Skoro w szkole uczy się nas, że interpretacja danych lektur jest tylko jedna (właściwa i słuszna), a każde inne zdanie (nasze własne) na jej temat jest niewłaściwe, po co zatem mamy czytać książki, skoro wystarczy przejrzeć recenzję i streszczenie?

Wmawia się nam, że lektury załączone do kanonu są fantastyczne, wybitne, ponadczasowe i ciekawe. Kiedy lektura nam się nie podoba, nauczyciel mówi nam, że nie znamy się na literaturze. Kiedy interpretujemy ją w inny, niż zawarty w podręczniku sposób musimy liczyć się z negatywnymi konsekwencjami. Całe szczęście, część z nas mimo traumy pozostawionej w naszych umysłach przez lekcje języka polskiego, nadal ma ochotę czytać... jednak rzadko mamy ochotę kupować książki. Choć są piękne, wyglądają na półce lepiej niż kryształy i fantastycznie jest mieć swoją własną, małą biblioteczkę to książki są drogie i to odstrasza nas od kupowania ich. Jeśli jednak jesteś fanką literatury zawsze możesz wybrać się na wyprawę do antykwariatu i kupić swoje wymarzone dzieła za grosze.

Poszukaj w sieci, jak można w łatwy sposób przerobić stare oprawy książek na zupełnie nowe, Twoje własne. Czytanie pozwala nam rozwijać wyobraźnię, wzbogacać słownictwo, przenikać do innego świata. Ćwiczymy nasz mózg, odnajdujemy nowe zagadnienia, tematy, uczucia. Czytanie to doskonała rozrywka i sposób na spędzanie wolnego czasu. Naprawdę warto poświęcić go trochę na książki, czy to w autobusie, w drodze do pracy, czy przed snem, czy leżąc na plaży i opalając się w lecie.

 

Czy to prawda, że kobiety najchętniej wybierają do czytania romanse?

Choć w wielu kwestiach nie miał racji z tą frazą nie sposób się nie zgodzić. Nie ma dokładnych statystyk ani badań przeprowadzonych na temat tego, co najchętniej czytają kobiety są jedynie takie, które mówią o książkach, które najchętniej kupujemy. Kupujemy... bestsellery, książki najlepiej promowane, o których huczą media.

Lubimy książki obyczajowe i przygodowe. Rzadko sięgamy po poezję i komiksy. Czasem zdarza się, że zaglądamy do horrorów i SF. Romanse też lubimy, ale raczej czytamy je w tym samym celu, w jakim rozwiązujemy proste krzyżówki panoramiczne, żeby jakoś zabić czas, oczekiwanie na coś, nudę. To relaks dla naszego mózgu, jednak relaks nie bezmyślny, jakim może stać się na przykład nałogowe oglądanie telewizji, która nie wymaga od nas ani koncentracji, ani myślenia, ani analizy, ponieważ serwowane nam w niej filmowe papki lub programy o detektywach i policjantach, którym zawsze wszystko wychodzi, nie wymagają specjalnego umysłowego wysiłku.

Kobiety lubią czytać o sobie, lubią czytać historie, w których inne kobiety radzą sobie z przeciwnościami losu, trudnymi sytuacjami. Współcześnie lubimy czytać o kobietach, którym jest trudno i ciężko. Dlaczego? Nie można tego jednoznacznie wyjaśnić, ponieważ część z nas chce zobaczyć w bohaterkach powieści siebie (zobaczyć, że innym też czasem bywa źle - to nas podnosi na duchu). Część z nas lubi kontrowersje, ponieważ media zwracają nam na nie uwagę w niewłaściwy często sposób.

Mówi się o przemocy, złodziejstwie i patologiach, bo to nas interesuje, wciąga. Opowiada się historie nieszczęśliwych ludzi, bo przemawia przez nas w pewnym sensie empatia; że chce się im w jakiś sposób pomóc i zwrócić uwagę na złe rzeczy, które dzieją się na świecie. Dlatego również w literaturze zwłaszcza my, kobiety właśnie, sięgamy po historie uciemiężonych kobiet, które wychowują siódemkę dzieci i mąż im nie pomaga. Po historie bezrobotnych i wygnanych kobiet, które znalazły miejsce w przytułku na drugim końcu świata.

Po historie kobiet walczących o swoje prawa i sprawiedliwość, bardzo często wolność i godne życie dla siebie i swoich dzieci.